Uszyłam córce firanę na okno balkonowe

Posted on

Ola, moja córka była zaradną dziewczyną. Od samego początku świetnie sobie radziła i byłam z niej dumna. Zawsze się chwaliłam koleżanką jaką miałam wyjątkową córkę. Kiedy Ola kupiła sobie własne mieszkanie to byłam najszczęśliwszą matką na świecie.

Piękna firana prezentem dla córki

firany do okna balkonowegoKiedy pierwszy raz odwiedziłam córkę w jej nowym mieszkaniu to w oczy od razu rzuciła mi się pewna rzecz. Wszystkie okna balkonowe miały firany, tylko u mojej córki nic nie było. To podsunęło mi pewną myśl. Nie raz już szyłam dla sąsiadek firany do okna balkonowego i postanowiłam dla córki zrobić taki prezent. Kiedy się z nią spotkałam to od razu zapytałam dlaczego nie miała firany na oknie a ona stwierdziła, że ma ważniejsze wydatki i musi z tym poczekać. Wiedziałam od razu, że mogłam działać. Wracając do domu weszłam do mojego ulubionego sklepu z materiałami i wybrałam najpiękniejszą firanę jaka był dostępna w tym sklepie. Dokupiłam gumki i sznurki, by kompleksowo uszyć dla córki piękną firanę. Kiedy u niej byłam w odwiedzinach to nawet nie zorientowała się, że zmierzyłam okno balkonowe, bo zrobiłam to niezauważenie. Za uszycie firmany dla córki zabrałam się natychmiast, bo ten prezent chciałam jej podarować od razu. Szycie firany zajęło mi trzy dni, ale to była najpiękniejsza firana, jaką kiedykolwiek uszyłam. Wyglądała bajecznie i elegancko. Zapakowałam firanę to papierowej torebki i pojechałam do córki. Moja wizyta ją zaskoczyła, bo się mnie nie spodziewała tego dnia.

Założyłam jej firanę na okno balkonowe i wszystko wyglądało doskonale. Dobrze zdjęłam miarę okna, bo wszystko zgadzało się co do milimetra. Ola była pod ogromnym wrażeniem firany i przyznała, że nigdzie w sklepie takiego cuda nie widziała. Miała najpiękniejszą firanę balkonową.