Potrzebowałam prywatnego przedszkola

Razem z ojcem mojego dziecka ustaliliśmy, że dobrze będzie jak już w wieku trzech lat pójdzie do przedszkola. Oboje uważaliśmy, że dziecko powinno mieć kontakt z rówieśnikami, a nie tylko siedzieć w domu razem z dorosłymi. Dodatkowo idąc do przedszkola w tym wieku, może nabrać większej odporności przed pójściem do szkoły, dzięki czemu nie będzie wtedy tak dużo chorował.

Skorzystaliśmy z najlepszego, prywatnego przedszkola

najlepsze prywatne przedszkole na wilanowiePo dłuższym zastanowieniu, zdecydowaliśmy się poszukiwanie prywatnego przedszkola. Ojciec dziecka znalazł naprawdę bardzo dobre, a wręcz najlepsze prywatne przedszkole na Wilanowie. Była to placówka przyjazna dzieciom, w której grupy były nieliczne, zaledwie kilkuosobowe. Dzieci miały tam zapewnioną nie tylko podstawową opiekę, ale także wiele zajęć edukacyjnych i rozwojowych, takie jak zajęcia logopedyczne, ruchowe oraz z języków obcych. Wielu rodziców chwaliło tę placówkę za przystępne godziny otwarcia. Można tam było zaprowadzić dziecko na godzinę 6.30 rano, ponieważ przedszkole było wtedy otwierane, a odebrać je dopiero o 19.00, kiedy placówka się zamykała. Oczywiście, nie zamierzaliśmy posyłać dziecka do przedszkola na tyle godzin, ale zawsze było to dobre rozwiązanie dla osób, które musiały pogodzić opiekę nad dzieckiem z pracą zmianową. Dodatkową zaletą tego prywatnego przedszkola były niskie ceny.

Zapisaliśmy tam nasze dziecko, któremu bardzo spodobało się w przedszkolu. Opiekunki grup były bardzo miłe i dbały o to, aby każde dziecko otrzymywało tyle uwagi, ile potrzebowało. Maluchy mogły tam nawiązywać kontakty z rówieśnikami i uczyć się od starszych dzieci, a przy tym zachować indywidualne tempo rozwoju. Właśnie na takim miejscu mi zależało. Cieszę się, że ojciec dziecka znalazł tak dobre przedszkole.