Potrzebowałam kosmetycznego kursu masażu

Jestem kosmetyczką i już od kilku lat prowadzę swój własny salon. Nie mogę narzekać na brak klientów i klientem. Nie będę także ukrywać, że jest to zasługą faktu, że cały czas podnoszę swoje kwalifikacje i rozszerzam zakres proponowanych usług. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad dobrym i profesjonalnym kursem masażu.

Zapisałam się na kurs masażu kosmetycznego

kosmetyczny kurs masażuSwoim klientom proponuje bowiem wiele zabiegów na szyję, plecy oraz nogi, które można byłoby uzupełnić o elementy masażu. Byłam przekonana, że wielu klientom się to spodoba, bowiem dzięki temu będą mogli lepiej zrelaksować się podczas wizyty u mnie w salonie. Poszukałam trochę informacji na ten temat i bez problemu znalazłam kosmetyczny kurs masażu w moim mieście. Wiedziałam, że to świetny wybór, ponieważ na tym kursie, aż dziewięćdziesiąt procent zajęć było zajęciami praktycznymi. Zajęcia odbywały się w małych kilkuosobowych grupach, co gwarantowało indywidualną opiekę instruktora podczas wykonywania ćwiczeń. Każdy kursant miał także zagwarantowane własne stanowisko wraz z potrzebnym sprzętem i kosmetykami do wykonywania masażu. Należało tylko ze sobą przyprowadzić osobę, którą będziemy masować. To jednak nie stanowiło dla mnie problemu. Już wkrótce przekonałam się, że to był bardzo dobry wybór. Ten kurs pomógł mi w znaczny sposób „podciągnąć” swoje kwalifikacje zawodowe.

Poznałam tam wiele nowoczesnych technik masażu, które można było dopasowywać do swoich klientów w zależności od ich potrzeb i preferencji. Dowiedziałam się także w jaki sprzęt i kosmetyki warto zainwestować na sam początek. Taka wiedza uchroniła mnie przed podjęciem nietrafionych i kosztownych decyzji. A przede wszystkim nauczyłam się wyczucia z jakim powinno się wykonywać masaże, tak aby były one przyjemne i bezpieczne.