Poszukiwania cienkich kordonków

Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. W tym roku zdecydowałam się udekorować choinkę własnoręcznie wyszytymi aniołkami i reniferami. Aby wyszyć takie ozdoby potrzebowałam kolorowego kordonka. Sprawdziłam zapasy swoich nici i różnych włóczek, ale nie znalazłam wśród nich niczego, co było mi potrzebne. Nie miałam więc innej opcji, jak udanie się do sklepu i zakup kordonka.

Kupno cienkiego kordonka w pasmanterii

cienki kordonek muzaCałe szczęście dość blisko mojego miejsca zamieszkania znajdował się bardzo dobry sklep, który był świetnie zaopatrzony w takie kordonki. Bardzo szybko znalazłam tam cienki kordonek Muza, który zdecydowałam się zakupić. Nici w tym kordonku były bardzo mocno skręcone, dzięki temu byłam przekonana, że nie zaczną się ona strzępić podczas wyszywania. To było dla mnie niezwykle istotne. Dodatkowo kordonek dostępny był w wielu wariantach kolorystycznych. Widząc, że znajduje się on akurat w promocyjnej cenie od razu wybrałam kilka jasnych motków i udałam się z nimi do kasy. Kiedy stałam w kolejce zaczepiła mnie pani, która stanęła za mną. Powiedziała mi ona, że niedawno kupowała takie kordonki i była bardzo zadowolona z ich wysokiej jakości. Bardzo dobrze nadają się ona na druta i szydełka o różnych rozmiarach. Nici są dość mocno elastyczne, co pozwala na wyszycie naprawdę pięknych, eleganckich obrazków. Po przyjściu do domu przekonałam się o tym samodzielnie.

Kordonek okazał się naprawdę solidny i wytrzymały. Takie nici sprawdzają się nie tylko do rękodzieła, ale także przy szyciu ubrań czy firanek. W każdy motku znajdowało się ponad dwadzieścia metrów miłej w dotyku i delikatnej nici. Kiedy skończył mi się zakupiony zapas nie miałam problemu z tym, żeby w sklepie dostać kordonek o takiej samej barwie. To było dla mnie bardzo ważne.