Małe pompy wodne

Jachty i łodzie odbywające lokalne rejsy na krótkie dystanse nie musiały być wyposażane w szczególnie rozbudowane udogodnienia. Pływaliśmy bowiem po kilka godzin dziennie, dlatego też przez cały czas trwania rejsu nie były potrzebne żadne dodatkowe urządzenia. Od niedawna, jednak, razem z kilkoma kapitanami zaczęliśmy organizować również rejsy dalekodystansowe.

Pompa do obiegu wodnego na jachcie

pompy do jachtuTakie rejsy trwały nawet trzy dni lub więcej, a podczas ich trwania bardzo przydawały się narzędzia i urządzenia których często nie było na małych jednostkach, na których pływaliśmy. Przede wszystkim, brakowało nam obiegu wody na jachcie, gdyż był on przydatny w niejednej sytuacji, aczkolwiek na tak małych jachtach jak nasze jednostki nie montowano go fabrycznie. Stworzenie obiegu wodnego było jednak zadaniem dość prostym, wymagającym jedynie kilku godzin pracy w suchym doku. Służyły do tego pompy do jachtu, zasilane energią generowaną przez silnik jednostki, które tworzyły zamknięty obieg wodny na dowolnej jednostce na której zostały zamontowane. Pompy zapewniały dobre ciśnienie wody, a dzięki nieskomplikowanej budowie były łatwe w konserwacji i mogły być zamontowane bardzo łatwo. W naszym przypadku, ogromną zaletą był również kompaktowy rozmiar pomp, gdyż niewielkie jednostki nie posiadały zbyt dużo miejsca pod pokładem, a duże urządzenia mogłyby niejednokrotnie nie zmieścić się w przestrzeni użytkowej jachtu.

Lekkie pompy były tanie i ogólnodostępne, znajdując się w ofertach każdego dużego sklepu jachtowego. Zaopatrzenie się w takową i jej instalacja na jachcie nie należały więc do dużych wydatków, aczkolwiek na kilkudniowych rejsach na otwartym morzu bardzo poprawiały komfort zarówno dla pasażerów, jak i sterników na jachcie.