Endoskop dla fachowców

Posted on

 

Inspekcje instalacji elektrycznych niekiedy przysparzały niemało problemów. W nowych budynkach były one stosunkowo łatwe, bo dostęp do samych przewodów nie był utrudniony w żaden sposób, jednak w starych konstrukcjach, nierzadko wymagał ogromu pracy dla prostego sprawdzenia stanu okablowania. Nic dziwnego więc, że w pracy używaliśmy dziesiątków różnych urządzeń tylko po to, by w ogóle móc ją wykonać.

Techniczny endoskop wysokiej rozdzielczości

endoskop technicznyNajczęstszym problemem, jaki napotykaliśmy w pracy były nieprzemyślane układy przewodów energetycznych, do których nieraz nie było w ogóle dostępu. W starym budownictwie było to prawdziwą plagą, więc musieliśmy się posiłkować urządzeniami, które ułatwiały nam wykonywanie kontroli i dokładne jej przeprowadzenie. Najczęściej używanym urządzeniem był endoskop techniczny, czasem nazywany też  kamerą inspekcyjną. Była to niewielkich rozmiarów kamera zamontowana na giętkim, metalowym przewodzie, którym można było w ograniczonym stopniu sterować, podłączona do jednostki centralnej z wyświetlaczem o dużej rozdzielczości. Dzięki takiemu urządzeniu mogliśmy wykonać kontrolę nawet najbardziej niedostępnych miejsc, gdyż kabel mieścił się w zasadzie w każdy przewód, i miał zasięg około dziesięciu metrów. Kamera zamontowana na końcu mogła być obracana wokół własnej osi, a zamontowana niewielka dioda służyła jako latarka, i zapewniała bardzo dobrą widoczność nawet w miejscach o zerowym oświetleniu.

Bez tego typu kamery, koniecznością byłoby rwanie ścian, by dostać się do przewodów, choć na szczęście taka konieczność nie wystąpiła ani razu. Dzięki wysokiej jakości obrazu na wyświetlaczu, mogliśmy bez trudu zidentyfikować potencjalne uszkodzenia i podjąć odpowiednie działania w celu usunięcia usterki.